+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
NOWY TARG. - Liczyliśmy, że uda nam się powalczyć, urwać jakiś punkt, ale nie był to nasz dzień. Nabiliśmy kilometrów, a gole zdobywali goście. Nie mogliśmy się dostać do pozycji strzeleckich, a jeśli już, to świetnie bronił Raszka – mówi Marek Ziętara.
- Super, że udało nam się w dwumeczu z Bytomiem zdobyć pięć punktów. Rzecz, która cieszy, bo nie dawano nam większych szans. Mecz oba zespoły kończyły na kolanach. Każdemu zależało na punktach – powiedział trener „Szarotka”, Marek Ziętara.
- Wracamy do domu w szampańskich nastrojach. To pierwsze, ale nie ostatnie nasze zwycięstwo. We wtorek powinniśmy tego rywala jeszcze raz ugryźć – zapewnia szczęśliwy kapitan Podhala, Kasper Bryniczka po zwycięskim meczu w Bytomiu.
- Łza się w oku zakręciła – powiedział jeden z kibiców. – To na widok naszych chłopaków w krynickim dresie. Tworzyli zespół, który przez wiele lat mógł sięgać po najwyższe laury. Szkoda. Takie czasy – rozwinął myśl.
- Jedziemy bojowo nastawieni. Zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy faworytem. Będziemy jednak walczyć. Łatwo się nie poddamy - zapowiadał przed wyjazdem kapitan Podhala, Kasper Bryniczka.